Pierwsze 3 dni – Tokyo !

[Ang. Title : Firts 3 days - Tokyo !]

Do Tokyo przyjechałam wraz z dwoma innymi praktykantami z Polski: Michałem i Juliuszem. Zaraz po przyjeździe do hotelu ( po 20 godzinach) okazało się, że musimy czekać ok godziny na zakwaterowanie, dlatego nie myśląc wiele zostawiliśmy bagaże i ruszyliśmy na przechadzkę po okolicy.

Ku naszemu zdumieniu w promieniu zaledwie 500 metrów było wiele rzeczy do odkrycia ! :) Zwiedziliśmy prześliczny park, skosztowaliśmy zpołowy napojów z automatu (zmrożone, wiekszość w cenie 100 yenów, były wręcz idealne na upalne powietrze Tokyo!), a potem … pierwsza świątynia:) Jak się potem okazało w Tokyo ciężko jest się na jakąś nie natknąć ! A co dopiero w Kyoto;p

Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak się cieszyłam, kiedy jedyne osoby jakie mnie mijały to były Japończycy ! Byłam w 7-mym NIEBIE !

Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie pogadała sobie po japońsku ! :D  Dlatego korzystając z każdej okazji zagadywałam ludzi na ulicy:) Hehe biedaczki boją się obcokrajowców ;) Ale jak się zacznie do nich mówić po Japońsku to przestają uciekać i włącza się u nich mechanizm niesienia pomocy ponad wszytsko !

Mogę się założyć, że część z was słyszała o tym, że Japończyk nie zostawi poszkodowanego bez pomocy, nawet gdyby ta pomoc miała mu zaszkodzić ;D   – POTWIERDZAM ! Dzięki Bogu znam podstawowe wyrazy i nieudało im się nas wyrolować – chociaż było blisko ;)

Prawda jest taka, ze uwielbiam tych ludzi ! Uwielbiałam ich zanim tu przyjechałam, a teraz to uczucie wcale nie słabnie ! Po poznaniu moich współpracowników muszę powiedzieć, że jest to jeden z najlepszych teamów na świecie! Ale o nich później;)

W Tokyo po zakwaterowaniu, moi towarzysze postanowili spocząć a ja udałam się na małe zwiedzanko pod osłoną nocy;) Oczywiście byłam już umówiona z Domim, Przyjacielem Simona (jednego z naszych praktykantów) . Dzięki Simon ! Dzięki Tobie żaden z moich dni w Tokyo nie był zmarnowany ! No i dzięki Domiemu także;) No i Martinowi, który się do nas dołączył ! Dziękuje Ci bardzo mój prywatny przewodniku !

Z Domim i Martinem spotkaliśmy się w szalonej dzielnicy – Shibuya- przy HachiKo:)

Niestety w Tokyo nie istnieje coś takiego jak nocny autobus, metro czy tramwaj, więc nasze bujanie się po  Shibuyi skończyło się ok godziny ~~23… Jednak to co zjedliśmy i zrobiliśmy pozostanie w naszej pamięci ;]

Następnego dnia niestety, ani pogoda, ani towarzystwo moich towarzyszy z Polski także mi nie dopisało.. Byłąm umówiona na spotkanie z Domim – który zaspał i nie przyszedł, sama byłam spóźniona ok 40 minut więc obawiałam się, że Martin także już odpuścił z czekaniem na mnie… W końcu ulewa nie sprzyja szwędaniu się po zatłoczonym peronie…

Jednak moje szczęście nie zapomniało o mnie i … kiedy szukałam miejsca spotkania wpadłam przez przypadek na jakiegoś białego człowieka .. który okazał się być MArtinem ! :D hehe LUCKY !;)

http://www.youtube.com/watch?v=5JdNfQCUNcM

Niestety z powodu deszczu nasze zwiedzanie było.. mega ograniczone, ale nie mimo to udało nam się spędzić dany nam czas w bardzo bardzo produktywny sposób….. ;p

Stacja na której się umówiliśmy była połączona z jednym z największych Tokyjskich budynków z którego rozpościerał się prześliczny widok na port i większość Tokya:)

Potem zabraliśmy się na przejażdżkę pociągiem wzdłuż wybrzeża :) Tam i z powrotem.

A wieczorem .. a wieczorem udałam się na spotkanie IAESTE Tokyo co dało mi szansę poznania wielu Japończyków oraz spróbowania swoich sił w karaoke ! ;)

Więcej szczegółow już wkrótce;p

……………………………………………………………………………………………………………………………………….

I came to Tokyo along with two other trainees from Poland: Michael and Jules. Immediately upon arrival we went to the Anna hotel (after 20 hours) & it became clear that we have to wait about hour for accommodation, so didn’t think to much we’ve left our luggage and went for a walk around the area.

To our astonishment, within a radius of 500 meters was a lot of things to discover! :) We visited a lovely park, we tried around half of various kinds drinks from vending machines (frozen:) most of costs about 100 yen and there were perfect for a hot air Tokyo!) And then we went to see our … first temple:) As it turned out in Tokyo it is hard to not come across any! And it’s even harder to do it in Kyoto ;p

I was in 7th HEAVEN! Only Japanese people were around me !

Of course I wouldn’t be myself if I had not talked to them in japanese! : D Therefore, using every opportunity I tried to talk with the people on the street:) Hehe poor japanese people, they are TAIHEN afraid of foreigners;) But when you start to speak to them in Japanese is no longer „running japanese person”, this person actually „turns on” a mechanism to help more than you need!

I bet that some of you have heard that myth about  Japanese people that would not leave you without help, even if their „bad help” can hurt you ; D – I’m totally CONFIRM it! Thank God, I know the basic words ! & it’s easy to see when they „lie” ;)

The truth is that I love these people! I loved them before I came here, and now that feeling has not diminished at all! After meeting my colleagues, I must say that this is one of the best teams in the world! But about them later;)

 

Some photos also will be later;)

Kilka zdjęć postaram się załadować później;)

Posted in Bez kategorii | Komentowanie nie jest możliwe

Sprawozdanie z ostatnich .. kilku dni ;)

Przepraszam wszystkich za opóźnienia, więcej newsów postaram się zamieścić już wkrótce! Jak na razie jest dużo pracy, a po pracy jak to po pracy.. sushi ! ;)

Zdjęcia i opis postaram się przygotować na jutro ;)

Proszę bądźcie cierpliwi !

——————————————————————————————

Sorry for the delay, more news I will try to post soon! So far there is a lot of work, and after work.. as after work  .. sushi! ;)

Pictures and description I will try to prepare for tomorrow;)

Please be patient !

 

 

Posted in Bez kategorii | Komentowanie nie jest możliwe

Pierwszy dzień …

Jeden oddech i wiedziałam, że jestem u siebie…

Jeden oddech i sięgasz po następny ….

….. A kiedy otwierasz oczy,

….. jesteś w niebie.

 

Posted in Bez kategorii | Komentowanie nie jest możliwe

Przygotowania czas zacząć :)

Został mi niecały tydzień na przygotowanie się do mojego wyjazdu do Japonii, które jak zawsze zostawiłam sobie na ostatnią chwilę…

Jednakże dzięki pomocy moich przyjaciół, znajomych, sensei’a, rodziny, IAESTE Japan oraz Michała i Juliana z którymi wybieram się do kraju kwitnącej wiśni wszystko poszło jak po maśle ! ;) .. no prawie

Ustalenie co gdzie jak wcale nie jest takie łatwe jak by się mogło wydawać (nawet pomimo japońskich stron w języku angielskim)… Japonia ma tyle niezwykłych miejsc, które wręcz trzeba odwiedzić, że ciężko jest się od razu na coś zdecydować… Miałam naprawdę wiele, wiele wersji pierwszych pięciu dni pobytu w Japoni i ostatecznie (dzisiaj !) mój plan nabrał ostatecznych kształtów, na zdjęciu;)

18 ->Przyjeżdzam  do Tokyo i planujemy trochę zwiedzania a potem..                                    22-> bai bai Kyoto Welcome OKAYAMA – miejsce mojej praktyki:)

Dzisiaj, dzięki mojemu kuzynowi i wujkowi, ostatecznie udało mi się zarezerwować bilety na autobus z Tokyo do Kyoto oraz hostele:)  Dziękuję !!!  Arigatou gozaimasu !

Dorzucam kilka zdjęć z moich przygotowań do wyjazdu ;)

…………………………………………………………………………………………………………………………………………….

It is less than a week to prepare for my trip to Japan, which, as always, I left for the last minute …

However, with the help of my friends, sensei’s , family, IAESTE Japan also Michael and Julian with whom I’m going to the country of blooming cherry everything went like clockwork! :) .. well, almost..

To determine where to go and what  I should do is not so easy as it looks like on the internet (even though the Japanese pages are in English) …   Japan has so many amazing places that YOU must see that it is difficult to immediately decide on something … I had really many, many versions of schedule for the first five days in Japan that I didn’t know what to choose … But  finally (today!) My plan took final shape and you can see it on one of the picture;)

18 -> I’m arriving to Tokyo, then some sightseeing and …
22 -> Welcome OKAYAMA ^.^  - a place of my internship:)

Today, thanks to my cousin and uncle, finally I managed to book tickets for the bus from Tokyo to Kyoto and hostels:) Thank you! Arigatou gozaimasu !

I add a few pictures of my preparations for departure;)

On the pictures: Part of japanese map, japanese fan & japanese book „The rules of living in Japan” (next time I’ll try to make them bigger;)





 



Posted in Przygotowania | Leave a comment

IKO!!! いこ!!! ^.^

Jeżeli chcesz się dowiedzieć od czego się to wszystko zaczęło i dlaczego Japonia, a zwłaszcza ciekawi Cie sam przedmiot moich blogowych rozważań -Japonia - ZAPRASZAM!^_^ Już niedługo zacznie się regularne spamowanie dlatego przygotujcie się na wysiłek umysłowy (mam na myśli mój polski ) !

If you want to know from where it all began and why Japan, and especially if YOU are curious about the object of my blog discussion – JAPAN - WELCOME! ^ _ ^ Soon will begin the regular spamming! So prepare to for mental effort ( I meant my english ) !

p.s. sorry for my english!

See ya soon!

Bai bai^ ^

 

 

Posted in Bez kategorii | Leave a comment